Izba Pamięci od 11.11.2024 r.
Są takie niezwykłe miejsca, które przybliżają nam minione czasy, przywracają pamięć o dawnych wydarzeniach, mieszkańcach, o ich życiu, zwyczajach i tradycjach. Stanowią cząstkę historii naszej Małej Ojczyzny pozwalającą lepiej zrozumieć elementy dziedzictwa kulturowego regionu i zarazem kraju. Takim magicznym miejscem jest Izba Pamięci w Szkole Podstawowej im. Zygmunta Nowakowskiego w Trzęsówce.
Izba Pamięci powstała w styczniu 1994 r. z inicjatywy ówczesnej dyrektor szkoły, pani Czesławy Zygmunt. Była to początkowo wystawa eksponatów w sali lekcyjnej stale wzbogacana o pamiątki historyczne przynoszone przez uczniów. Już w roku 1995 nasza Izba, albo raczej Ekspozycja Historyczna, poświęcona tematyce regionalnej, otrzymała wyróżnienie w wojewódzkim konkursie na „Najlepszą Szkolną Izbę Pamięci Narodowej” w woj. rzeszowskim w roku szkolnym 1994/95, organizowanym przez IPN.
Dnia 11.03.1997 r. w naszej szkole odbyła się konferencja metodyczna z historii dla nauczycieli z okolicznych szkół nt.: „Jak tworzyć szkolne izby muzealne”. Konferencję prowadzili: pani Małgorzata Wojnarowska, metodyk historii i pan Jacek Bardan, kierownik Działu Historyczno – Artystycznego Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej. Pomocą poglądową konferencji była wystawa 137 eksponatów historycznych.
W 2001 r. dyrektor szkoły, pan Krzysztof Wrona, utworzył Izbę Pamięci w nowej sali, przygotowanej do przechowywania pamiątek, troszczył się o jej bogacenie i promowanie oraz wykorzystywanie eksponatów w pracy dydaktyczno – wychowawczej. A zabytkowych przedmiotów ciągle przybywało. O kondycję eksponatów dbał szkolny konserwator, pan Zygmunt Piotrowski, który m. in. wykonał drewniane drzwi wejściowe do Izby bez użycia gwoździ i śrub czy drewniane belki na suficie. Wszystkie wydarzenia związane z „życiem” istniejącego muzeum dokumentowane były i są w Kronice Izby Pamięci, którą prowadzi opiekun Izby – pani Elżbieta Wilk, która zajmuje się również ewidencją eksponatów.
Dyrektor Krzysztof Wrona dbał, by nasze małe muzeum przez lata było miejscem zainteresowania wielu gości. Poznajmy niektórych z nich: prof. zw. dr hab. pani Marta Bogdanowicz z Gdańska-Oliwy, córka chrzestna Patrona szkoły – Zygmunta Nowakowskiego, wizytatorzy – pani Wioletta Durda i pan Bogusław Zając oraz panowie – Maciej Stopa i Bolesław Staworowski,; w Izbie gościł także jego ekscelencja ks. bp rzeszowski, Kazimierz Górny. Miejsce to zwiedzali przedstawiciele władz państwowych: pan Zbigniew Chmielowiec – Poseł na Sejm RP, pan Jarosław Stawiarski – ówczesny Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sportu i Rekreacji, reprezentanci władz wojewódzkich, powiatowych, gminnych i lokalnych. Szkolne muzeum było celem wycieczek dzieci i młodzieży z okolicznych szkół, gości z zagranicy, z sentymentem odwiedzali je seniorzy i rodzice uczniów z okazji Dnia Babci i Dziadka, a także Święta Matki. Eksponaty wykorzystywane były do przedstawień teatralnych i na konkursach lasowiackich.
Z biegiem lat eksponatów przybywało, przynosili je nie tylko uczniowie szkoły, ale również osoby z naszej i okolicznych miejscowości. Izbie trudno już było pomieścić kilkaset pamiątek i przez długi, bardzo długi czas żyła ona nadzieją na nowe „mieszkanie”. Ten czas nadszedł w 30 – lecie istnienia Izby Pamięci, które minęło 10 stycznia 2024 r.
I tak, dzięki staraniom obecnej dyrektor szkoły, pani Małgorzaty Sitko, powstała Izba Pamięci w nowej odsłonie, w przestrzennym, jasnym pomieszczeniu, mieszczącym się na parterze budynku szkoły. Nad jej urządzeniem w ostatnich tygodniach wakacji 2024 r. i pierwszych miesiącach roku szkolnego 2024/2025 pracowało grono osób – pani dyrektor, nauczyciele, pracownicy niepedagogiczni i uczniowie. Efekty pracy zakończyły się sukcesem i podczas Święta Komisji Edukacji Narodowej pani dyrektor, Małgorzata Sitko, z dumą prezentowała nową Izbę gościom z gminy Cmolas na czele z panią wójt Bernadettą Wolak – Posłuszny. Natomiastw dniu 11 listopada 2024 r., w 106 rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę, nastąpiło uroczyste otwarcie zrewitalizowanej Izby Pamięci w obecności pani Ewy Draus – radnej sejmiku województwa podkarpackiego, pana Józefa Kardysia – starosty powiatu kolbuszowskiego, pani Bernadetty Wolak – Posłuszny – wójta gminy Cmolas, przedstawicieli samorządu gminy i wsi Trzęsówka, w obecności nauczycieli, ks. Proboszcza Krzysztofa Szczęcha, strażaków OSP, społeczności szkolnej i lokalnej. Wehikuł czasu przeniósł zebranych do innego świata – do miejsca związanego z pracą, kulturą, religią i zwyczajami naszych przodków, gdzie każdy poczuł klimat minionych lat.
W Izbie Pamięci znajduje się ponad 600 eksponatów związanych głównie z historią regionu. Są to źródła materialne – meble, narzędzia pracy w dawnej wsi, przedmioty domowego użytku, wytwory – rękodzieła, monety i banknoty, militaria, pamiątki kultu religijnego. Poza tym źródła pisane, takie jak książki, różnego rodzaju dokumenty, modlitewniki. Dużą część zasobów Izby stanowią pamiątki z lat PRL-u, również dziś mało znane, zwłaszcza młodemu pokoleniu. Warto dodać, że najstarszymi artefaktami są drobniutkie monety – boratynki, zwane szelągami, bite jeszcze za króla Jana Kazimierza: boratynka litewska z 1660 r., szeląg miedziany z 1661 r., boratynka koronna z 1665 r. czy polski grosz z 1755 r. bity za Augusta III Sasa.
Z końca XIX w. pochodzi piękny, drewniany wizerunek Chrystusa na krzyżu, zdobiący jedną ze ścian Izby, a także duży drewniany kufer podróżny, który mógł służyć „Żonie modnej” z satyry Ignacego Krasickiego, kto wie…
Każdy z przedmiotów dostaje w Izbie jak gdyby nowe życie, bo z nim związana jest jakaś historia, stoi też za każdym człowiek – darczyńca, który tę historię przybliża. Chociaż niektóre przedmioty nie stanowią dużej wartości, ale mają, tak jak pozostałe, ogromną wartość dydaktyczną. Uczą szacunku do tradycji regionu, rozwijają zainteresowania historyczne, kształtują postawy patriotyczne. Jeśli dodamy do tego lekcje muzealne, które odbywają się w naszej Izbie, to w ten sposób kultywujemy historię i tradycje naszej miejscowości, a zarazem kraju oraz budzimy dumę z dokonań naszych przodków. Izba Pamięci pomaga pielęgnować tradycje lasowiackie w ramach realizowanego przez szkołę programu „Lasowiacy inspirują”, jak również – tradycje teatralne, gdyż nasza szkoła „teatrem stoi”.
Dyrekcja szkoły, pani Małgorzata Sitko, dokłada wszelkich starań we wzbogacanie Izby w pamiątki, jej gustowne urządzanie i lokalną promocję. Dziękujemy wszystkim darczyńcom pamiątek, którzy przyczynili się do tego sukcesu. Najnowsze nabytki to pamiątki po śp. Księdzu Prałacie Tadeuszu Kuligu, zasłużonym kapłanie i wieloletnim proboszczu naszej parafii, który byłby szczęśliwy widząc taki szacunek do tradycji i historii, gdyż sam był ich miłośnikiem.
Podobnie dumny byłby nasz Patron – dr Zygmunt Nowakowski, który w latach międzywojennych odwiedzał szkołę, pomagał jej w różny sposób – w budowie i rozwoju, dbał o rozwój kultury na wsi i o naszej zrewitalizowanej Izbie Pamięci napisałby niejeden interesujący felieton…
Izbę można zwiedzać w ciągu roku szkolnego po uprzednim uzgodnieniu terminu z panią dyrektor Małgorzatą Sitko. Żywimy nadzieję, że to małe muzeum pozwoli ocalić od zapomnienia kulturę, religię i dokonania naszych przodków dla przyszłych pokoleń.
Elżbieta Wilk
Izba Pamięci w latach 1994 – 2024
Szkolna izba pamiątek historycznych stanowi bardzo ważny element dziedzictwa kulturowego (materialnego i duchowego) zawiera ślady – świadectwa przeszłości naszej miejscowości, zarazem regionu i kraju. To miejsce tajemnicze, kryjące w swym wnętrzu wiele zagadek związanych z naszymi przodkami, ich pracą, kulturą, religią, zwyczajami. Izba jest celem wycieczek młodzieży z okolicznych szkół, miejscem, do którego nasi uczniowie i społeczność lokalna zaglądają z sentymentem, jest wreszcie autentycznym widokiem dawnych dziejów na lekcjach muzealnych przeprowadzanych przez nauczycieli z klas starszych i tych najmłodszych. Możemy być dumni z posiadania takiego, choć niewielkiego, ale cennego obiektu historycznego. Izba stale poszerza swoje zasoby, znajduje się w niej blisko czterysta eksponatów.
Dyrekcja szkoły dokłada wszelkich starań, by z największą starannością przechowywać powierzone jej przez dobroczyńców cenne eksponaty. Te starania przynoszą obfite owoce – izba cały czas jest wzbogacana w nowe zabytki historyczne, rośnie liczba uczniów zainteresowanych historią. Warto więc wybrać się do naszej szkolnej izby pamiątek historycznych celem zakosztowania klimatu naszych ojców. Jednocześnie zachęcamy osoby, mające w domu jakiekolwiek pamiątki historyczne, do przekazywania ich na rzecz szkoły; będą służyły przyszłym pokoleniom.
Elżbieta Wilk
***
O skarbie z mosiądzu
W ostatnim czasie do zasobów naszej trzęsowskiej Izby Pamięci dołączył pewien bardzo cenny skarb – głowica drzewca z chorągwi pogrzebowej. Wykonana jest z mosiądzu – stopu cynku i miedzi. Jest to dosyć drogi materiał.
Skarb został wykopany z ziemi na posesji jednej z mieszkanek Końca Trzęsówki. Po ścięciu starej olszyny wykopano pień i w korzeniach drzewa oczom zebranych ukazał się mocno zanieczyszczony, tajemniczy krzyż (głowica feretronu) i resztki innych przedmiotów, takie jak skorupy naczyń.
Od tej samej osoby otrzymaliśmy również mosiężną, piękną ażurową miskę, która zalegała na strychu od niepamiętnych czasów. Jej pochodzenie także jest zagadkowe.
Oba „artefakty” zostały specjalnie oczyszczone drobinkami szkła. Wyglądają jak nowe, błyszcząc niczym złoto.
Znalezisko pozostawało ukryte przez co najmniej 50 lat, a może pochodzić nawet z przełomu XIX i XX w.
Głowica od chorągwi na pewno była wielokrotnie używana w pogrzebowych procesjach. W czasach powojennych ciało zmarłego „prowadzono” w procesji z jego domu do kościoła na mszę pogrzebową. W tym pochodzie uczestniczył ksiądz oraz bliscy zmarłego. Na czele ostatniej drogi mieszkańca znajdowała się oczywiście chorągiew pogrzebowa.
Przed II wojną jednak tradycja była inna – rodzina żelaznym wozem zaprzężonym w 2 konie lub jednego zawoziła ciało zmarłego do kościoła i tam ksiądz odprawiał nabożeństwo.
Pozostaje pytanie – kto i dlaczego przedmiot ten tam umieścił? Zakopano pod drzewem cenny skarb w obawie przed wrogim i rabującym wojskiem? Albo może znalazł się tam przypadkiem?
Pytań rodzi się multum i to chyba jest najwspanialsze w odkrywaniu tajemnic z przeszłości. A jak widać, nasza miejscowość kryje ich jeszcze wiele. Słowem, zachęcam do poszukiwań! 😉
M.Wilk
***
Wywiad z panią Elżbietą Wilk, założycielką szkolnej izby pamięci (2005 r.)
B.G.J.: Skąd wziął się pomysł na stworzenie izby pamięci?
E.W.: Pomysł na założenie izby pamięci zrodził się pod wpływem zachowań naszego kraju w utworzenie wspólnej Europy. Mając na uwadze zachowanie młodego pokolenia w duchu patriotycznym, należy sięgnąć do „korzeni” naszych przodków, aby w szeregach Uni nie zatracać naszej tożsamości narodowej. Dlatego zakładając izbę regionalną chcemy pielęgnować pamięć o dawnych dziejach, tradycjach religijnych i narodowych.
B.G.J.: W którym roku zaczeła się pani działalność w tym celu?
E.W.: W 1994 r. z inicjatywy ówczesnego dyrektora Szkoły Podstawowej mgr Czesławy Zygmunt, powstała izba muzealna, a właściwie wystawa eksponatów regionalnych, która mieściła się wsali lekcyjnej. Wystawa ta cieszyła się dużą popularnością wśród społeczności uczniowskiej i wiejskiej. Już w roku szkolnym 1994/95, nasza izba przystąpiła do konkursu na „Najlepszą Szkolną Izbę Pamięci Narodowej”, w województwie rzeszowskim. Komisja konkursowa przyznała naszemu małemu „muzeum” dyplom wyróżnienia za ekspozycję pamiątek historycznych. Pamiątki historyczne były jednak poddawane niszczycielskiemu działaniu uczniów, z racji ich położenia. Wobec tego eksponaty powędrowały do szaf na parę lat w oczekiwaniu na stosowną chwilę ich wystawienia. W 2001 r. obecny dyrektor szkoły pan Krzysztof Wrona wygospodarował pomieszczenie obok biblioteki szkolnej na urządzenie nowej izby regionalnej. To on zainicjował jej odrodzenie w nowej formie i postaci, i sam stale wzbogaca ją w nowe eksponaty. Dzięki jego wielkiemu zaangażowaniu i pod moja opieką zbiory naszego „muzeum” są coraz większe i cenniejsze.
B.G.J.: Ile jest eksponatów w izbie pamięci?
E.W.: W izbie muzealnej znajduje się ponad dwieście eksponatów i wciąż napływają nowe.
B.G.J.: Jaki jest najstarszy eksponat?
E.W.: Trudno powiedzieć jaki jest najstarszy eksponat najprawdopodobniej jest to krzyż z wizerunkiem Chrystusa oraz kufer podróżny z końca XIX wieku. Interesującym zabytkiem jest stępa służąca do rozdrabniania ziarna na kaszę także z tego okresu. Ciekawe są przedmioty użytku codziennego np.: wiejak, niecka, kijanka czy szczotka do lnu. Można tu oglądać dawne „pralki automatyczne”- tary-praczki, prawidła do butów, drewniane łyżwy, pamiątki z lat drugiej wojny światowej. Z początku XX wieku, pochodzą cenne źródła pisane, np.: Świadectwo moralności, Brewiarz, akty notarialne, modlitewniki czy książeczki wojskowe.
B.G.J.: Skąd biorą się eksponaty?
E.W.: Pamiątki historyczne przynoszą sami uczniowie za pozwoleniem rodziców, nauczyciele, osoby blisko związane z dziejami naszej wsi, a nie obejmujące poza terenem Trzęsówki, nawet zupełnie obce osoby wzbogacają naszą izbę muzealną.
B.G.J.: Ile lat działa izba pamięci?
E.W.: Szkolna izba regionalna istnieje od 1994 r., czyli liczy sobie już jedenaście lat.
B.G.J.: Który eksponat podoba się pani najbardziej?
E.W.: Dla mnie wszystkie eksponaty są bardzo cenne i nie tylko dla mnie. Sami uczniowie z zaciekawieniem i często z wzruszeniem oglądają pamiątki z przeszłości przypominające życie ich dziadków. Przebywając w izbie muzealnej czujemy atmosferę minionych czasów, przenosimy się do świata naszych praojców.
„Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie…”(C .K. Norwid)
Materiały przygotowały:
Beata, Gabriela, Justyna



